Kłótnie z rodzicami lub/i teściami….



Chyba każda dziewczyna przyjmująca oświadczyny marzy o wspaniałym ślubie i wyobraża sobie same piękne chwile. Chyba żadnej z nas w takim momencie nie przechodzi przez myśl, że w trakcie przygotowań ślubnych może dojść do jakichkolwiek konfliktów z rodzicami czy teściami. Niestety przeglądając fora internetowe nie sposób nie natknąć się na tematy typu: moi rodzice wtrącają się w przygotowania ślubne, teściowej nic się nie podoba, mama chce zaprosić kuzynów z którymi od lat nie ma kontaktu, teściowej marzy się orkiestra na naszym ślubie, a my wolimy wodzireja, rodzice krytykują nawet kolor dekoracji ślubnych itp…..

Co robić w takiej sytuacji? Jak załagodzić konflikt, tak aby nie urazić rodziców, jednak postawić na swoim? Niestety nie jestem psychologiem, a na swoim własnym ślubie na szczęście nie miałam żadnych problemów z rodzicami – bardziej pomagali niż przeszkadzali. Mogę podpowiedzieć jednak, że najważniejsze jest, aby oboje przyszłych współmałżonków było zgodnych co do wyboru sali, wodzireja, auta, liczby gości i wszystkich innych przygotowań. Należy zatem przed rozmową z rodzicami wstępnie ustalić z narzeczonym/narzeczoną wszystkie ważne sprawy, nawet te małe. Jeżeli chłopak będzie miał takie zdanie jak „mamusia” będziemy skazane na jeszcze większe nerwy i stres, a przekonanie ich do tego, czego same chcemy będzie o wiele trudniejsze.

Jeżeli powyższą sytuację mamy załatwioną i teraz pozostaje nam już do rozwiązania konflikt z rodzicami musimy wykazać się stanowczością, ale i uprzejmością. 
Jeżeli teściowa/teściowie stale udzielają Ci mądrych rad, mama dąsa się i obraża, że nie jest tak jak ona chce możesz po prostu powiedzieć: „To miłe, że możemy liczyć na Waszą pomoc, jednak w tych kwestiach wolimy zdać się na własny rozsądek” lub „Dziękujemy za Wasze podpowiedzi, jednak my wolelibyśmy zrobić to tak:….” lub „Doceniamy Wasze starania, ale pozwólcie również wykazać się nam obojgu”
Gdy jednak takie rozmowy i prośby na nic się zdają, a rodzice uważają – my płacimy za wesele, to nasze zdanie jest najważniejsze – wtedy możemy poprosić o pomoc kogoś bliskiego, bardziej wyrozumiałego. Może wsparcie znajdziemy u siostry teściowej lub u brata ojca? Jeżeli tak, poprośmy ich o rozmowę z rodzicami, może wtedy zrozumieją jak dużą krzywdę nam wyrządzają, a przygotowania ślubne zamieniają w koszmar.
Mam nadzieję przyszłe Narzeczone, że Wy nie macie takich problemów, czego serdecznie Wam życzę 🙂

Jedna odpowiedź do “Kłótnie z rodzicami lub/i teściami….”

  1. Najlepiej samemu odkładać na ślub i wtedy nikt nie może nam nic narzucić, bo nie dał nam pieniędzy i traci ten argument. Jeśli dał to cóż. Musimy się liczyć ze zdaniem rodziców, bo to oni nam finansują imprezę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *